Nauka,  Prawo przyciągania

Fizyka kwantowa a prawo przyciągania.

fizyka kwantowa a prawo przyciągania

Fizyka kwantowa a prawo przyciągania. Wstęp do rozważań.

Jak uzasadnić naukowo istnienie prawa przyciągania (o istnieniu i powtarzalnym stosowaniu prawa przyciągania pisałam już tutaj i tutaj)? Czy jest to w ogóle możliwe? Uważam, że tak. W oparciu o fizykę kwantową. Tobie na pewno intuicyjnie też się tak wydaje. Wiele osób zresztą w poszukiwaniu informacji o prawie przyciągania wpisuje w wyszukiwarkę: “Fizyka kwantowa a prawo przyciągania”. 🙂

Richard Phillips Feynman amerykański fizyk uznany za jednego z dziesięciu najlepszych fizyków wszech czasów w 1999 roku stwierdził, że: „jeśli ktoś uważa, że rozumie fizykę kwantową, to znaczy, że jej nie rozumie”. Muszę przyznać – nie rozumiem fizyki kwantowej. Nikt do końca jej nie rozumie. Połowa z 10 naukowców, którzy za odkrycie mechaniki kwantowej otrzymała nagrodę nobla (Eistein, Feynman, Bohr, Born, de Groglie, Paili, Planc, Dirac, Schroedinger) nie wierzyła w prawdziwość tez, których byli współtwórcami. Jednak tylko ta fascynująca dziedzina fizyki daje nam odpowiedzi na tak wiele pytań z zakresu zjawisk zachodzących we wszechświecie.

Myśli jako fale elektromagnetyczne.

myśli jako fale elektromagnetyczne

Zanim przejdę do złożonych zagadnień z zakresu “Fizyka kwantowa a prawo przyciągania” muszę wyjaśnić kilka podstaw i oczywistości. Zakres częstotliwości fal mózgowych można zmierzyć fizycznie za pomocą elektroencefalografu .Jest to urządzenie, które służy do badania czynności bioelektrycznej mózgu. Rejestruje ono zmiany potencjału elektrycznego na powierzchni skóry. Zmiany te powstają na skutek aktywności neuronów kory mózgowej. Badanie EEG powszechnie wykorzystuje się w medycynie do diagnostyki chorób związanych z pracą mózgu.

Fale alfa, beta, theta i delta.

W zależności od tego, jak intensywnie pracuje w danej chwili nasz mózg, to znaczy z jaką intensywnością myślimy, elektroencefalogram odnotowuje odpowiednią częstotliwość fal mózgowych. W momencie kiedy piszę to zdanie w moim mózgu powstają fale o częstotliwości od 13 do 30 Hz, są to fale β. Jeśli postanowiłabym uciąć sobie teraz drzemkę, to po przebudzeniu zakres częstotliwości byłby dużo niższy, mówimy o falach α. W stanie relaksacji nasz mózg nie pracuje tak intensywnie, jak podczas wysiłku umysłowego. Inne, jeszcze niższe zakresy częstotliwości fal mózgowych naukowcy nazywają stanem theta i delta. Tego rodzaju aktywność mózgu ma miejsce podczas snu.

Dualizm kolpuskularno-falowy.

Nasze myśli są dokładnie tym samym co cząsteczki, z których składa się materia, czyli my sami i wszystko co nas otacza. Są falą elektromagnetyczną. Słyszałeś o dualizmie korpuskularno-falowym? Jest to cecha wszystkich obiektów kwantowych. Elektrony, będące składową atomów, z których się składamy, z punktu widzenia mechaniki kwantowej w zależności od sytuacji mogą przejawiać właściwości falowe (interferencja, dyfrakcja) lub korpuskularne (położenie, pęd). W związku z tym powinno być oczywiste, że nasze myśli mogą wpływać na nasze otoczenie. Fale, którymi są zarówno myśli, jak i elektrony, z których składa się materia mogą ze sobą oddziaływać i wpływać na siebie wzajemnie (interferując lub dyfraktując ze sobą). Być może podobnie jak prąd wywołuje określoną reakcję różnych urządzeń, tak nasze myśli wywołują reakcję materii. Tego nie wiem.

Wpływ myśli na materię – pośredni czy bezpośredni?

Każdy słyszał kiedyś o ludziach, którzy potrafią za pomocą „mocy umysłu” wygiąć metalową łyżkę oraz o Jezusie, który podobno potrafił zamienić wodę w wino. Osobiście nie kojarzę chyba żadnych przykładów ze swojego życia potwierdzających bezpośredni wpływ myśli na materię. Oczywiście oprócz wyżej wyjaśnionego wpływu myśli na komórki własnego ciała.

Jeśli natomiast chodzi o dowody naukowe w tej kwestii to przychodzi mi na myśl doświadczenie Konrada Lorenza. Austriackiego zoologa i ornitologa, który badał zachowanie kurcząt po oddzieleniu ich od matki. Pisklaki uznawały najbliższy poruszający się obiekt za substytut ich matki. Pozostawiano je w towarzystwie robota, za którym podążały. Wykonano eksperyment, w którym odgrodzono je szklaną szybką robota. Był on wyposażony w rysik, dzięki któremu można było zaobserwować jego tor ruchu. Badanie wykonano na 2500 kurczaków. Okazało się, że robot poruszał się 2,5 razy częściej w kierunku klatki, niż w przeciwnych kierunkach. Można z niego wysnuć oczywiste wnioski. Pisklaki w jakiś sposób potrafiły przywołać do siebie robota. Czy ich świadomość i poczucie przywiązania do maszyny sprawiły, że ją do siebie „przyciągały”? Więcej informacji o eksperymencie (również zdjęcia i filmy) znajdziesz w internecie.

Eksperyment Masaru Emoto.

Innym dowodem na bezpośredni wpływ myśli na materię jest eksperyment Japończyka Masaru Emoto, który udowodnił, że woda reaguje na nasze myśli i słowa. Udało mu się doświadczalnie potwierdzić możliwość wpływania za pomocą myśli na materię nieożywioną. Eksperyment polegał na badaniu wpływu różnych czynników na zachowanie się próbek wody. Próbki poddane działaniu pozytywnych słów i myśli (związanych z uczuciem miłości i radości) po skrystalizowaniu przybierały niezwykle piękne formy, natomiast woda poddana działaniu myśli o nacechowaniu negatywnym przybierała brzydkie, nieregularne formy. Polecam Ci przeczytanie książki Emoto Uzdrawiająca siła wody, w której naukowiec dokładnie opisuje swoje badania oraz obejrzenie zamieszczonych w internecie filmów, obrazujących jego eksperymenty. Doświadczenia z wodą pokazują, że wpływ na materię mają tak naprawdę nie same myśli, ale emocje, jakimi są nacechowane. Prawdopodobnie ma to związek z amplitudą fal mózgowych powstałych na skutek procesów mózgowych.

Wzajemne oddziaływanie na siebie różnych umysłów.

Myślę, że zarówno eksperyment Lorenza, jak i Emoto świetnie obrazują bezpośredni wpływ myśli na materię. Teraz pora na spojrzenie na prawo przyciągania w nieco szerszym kontekście. Wzajemne oddziaływanie fal o zbliżonych właściwościach nie pozostawia żadnych wątpliwości. Zatem logiczne wydaje mi się oddziaływanie jednego „umysłu” na inny. To znaczy fal emitowanych przez mózg jednej osoby, na fale mózgowe kogoś innego. Za pomocą myśli możemy doprowadzić do wielu sytuacji z udziałem osób pośrednich. To coś na zasadzie telepatii, umysłów połączonych. Możesz wywołać określony efekt, poprzez wzbudzenie myśli, która znajdzie się również w umyśle kogoś innego. Nie kogoś konkretnego. Po prostu w umyśle odpowiedniej (w danym czasie i miejscu) osoby. I w ten sposób dojdzie pośrednio (wcześniej mówiłam o działaniu bezpośrednim, teraz o pośrednim) do materializacji Twojego pragnienia.

Potrzebujesz argumentów uzasadniających „połączenie” umysłów?  A czy miałeś kiedyś wrażenie, że rozumiesz się z kimś tak dobrze, że osoba ta niemal czyta Ci w myślach? Albo że spontanicznie robisz coś lub myślisz o czymś, czego wcale nie planowałeś? Niektórzy ludzie są ci bardzo przychylni, dzięki czemu dochodzi do sytuacji, w których osiągasz to, co planowałeś? Nagle wpadasz na niesamowity pomysł? W twojej głowie pojawia się rozwiązanie problemu, odpowiedź na wcześniej zadawane pytanie? Zastanawiałeś się kiedyś, jak to możliwe?

Umysł niczym odbiornik wifi.

znak wifi

Nie mam pojęcia, jak działa tego rodzaju telepatyczne połączenie umysłów. Po raz kolejny muszę przyznać rację Sokratesowi i powiedzieć: “Wiem, że nic nie wiem” :). Kojarzy mi się to z siecią wifi, która działa w następujący sposób.

Istnieje pewien zasób danych, informacji dostępnych dla każdego dzięki internetowi. Zasób tych informacji jest właściwie nieograniczony, pod warunkiem, że ktoś kto te dane posiada podzielił się nimi dzięki połączeniu sieciowemu ze światem. Jeśli mamy dostęp do wifi nie potrzebujemy przewodów, dzięki którym szukane informacje pojawią się na naszym komputerze. Przesłanie informacji jest możliwe bezprzewodowo dzięki wykorzystaniu fal radiowych o wysokiej częstotliwości  2,4GHz.

Jak się nad tym zastanowić to niesamowite. Mamy natychmiastowy dostęp do informacji z całego świata, a dane te są zawieszone gdzieś w przestrzeni. Przesyłane są w postaci fal radiowych. Możemy widzieć i rozmawiać z osobą, która znajduje się na drugim końcu świata, tylko dlatego że gdzieś w przestrzeni przesyłane są fale radiowe, które to umożliwiają. Czysta abstrakcja. Może tak samo jest z myślami, które spontanicznie pojawiają się w naszym umyśle? Może nasze umysły są w pewien sposób ze sobą połączone? Możemy wpływać na myśli i emocje innych ludzi, dzięki czemu otwieramy sobie wiele dróg dojścia do celu? Albo jesteśmy połączeni z jakimś zewnętrznym źródłem, które zasila nasze umysły nowymi pomysłami?

Idee, wynalazki, “umysły połączone”.

fizyka kwantowa a prawo przyciągania

Powyższa teoria “połączonych umysłów” wyjaśniałaby dlaczego często jest tak, że na jakiś pomysł wpada jednocześnie wielu ludzi na świecie. Było tak na przykład z teorią ewolucji Karola Darwina. Na tą samą koncepcję wpadł jednocześnie inny biolog i przyrodnik Alfred Wallace. Na podstawie swoich badań doszedł do sformułowania teorii ewolucji opartej na doborze naturalnym niezależnie od Darwina. Podobnie było z wynalezieniem telefonu. Alexadner Bell i Elisha Gray swój wynalazek zgłosili do urzędu patentowego tego samego dnia. Przed Edisonem żarówkę wynaleziono dwadzieścia razy. Drukarkę atramentową wymyślili jednocześnie Japończycy i Amerykanie (zgłosili patent w odstępie jednego miesiąca). Historia zna również sześciu odkrywców termometru, czterech wynalazców fotografii, pięciu ojców statku parowego.

Czemu tak jest, że w umysłach różnych ludzi rodzą się jednocześnie te same pomysły? Po części na pewno dlatego, że wynalazki pojawią się w odpowiednim czasie i miejscu wtedy, gdy świat jest na nie gotowy. Istnieje zapotrzebowanie na dany wynalazek, a technika jest dostatecznie rozwinięta, aby mógł on powstać. Pytanie tylko, jak to się dzieje? W jaki sposób ludzie wpadają nagle na genialne pomysły? I jak to możliwe, że innowacyjne idee, które są wręcz identyczne, powstają w ludzkich umysłach niezależnie od siebie w tym samym czasie?

Nieograniczony umysł – źródło wszelkiej wiedzy.

Na powyższe pytania w bardzo ciekawy sposób odpowiada Elizabeth Gilbert w swojej książce „Wielka magia”. Autorka opowiada o sytuacji, kiedy jej znajoma opublikowała bestsellerową powieść. Okazało się, że jej fabuła była niemal identyczna jak ta, która przyszła do głowy Gilbert. Jednak z  pewnych powodów zbliżona treścią powieść autorki „Wielkiej magii” (jak również wielu innych świetnych książek, w tym mojej ukochanej “Jedz, módl się, kochaj”) nigdy nie została napisana. Pisarka uważa, że idee „krążą” między ludzkimi umysłami i czekają na tego, kto pierwszy odważy się pomysł ten „uchwycić” i wcielić go w życie. Tak więc być może nasze umysły są pewnego rodzaju odbiornikami myśli, podobnymi do odbiorników fal radiowych? A zdolne do odbioru tychże pomysłów i inspiracji są tylko wtedy, gdy nic nie zakłóca ich odbioru? Są to więc umysły zrelaksowane, wyciszone, takie które ograniczają dostęp chaotycznych, niekontrolowanych myśli. Być może medytacja umożliwia nam połączenie ze źródłem wszelkich idei we Wszechświecie? Nieograniczonym umysłem, który przenika wszystko co istnieje?

Fizyka świadoma – inteligentna.

fizyka kwantowa a prawo przyciągania

Wielu fizyków, ale tylko tych o „otwartych umysłach”, cechujących się wysokim poziomem myślenia abstrakcyjnego ma świadomość tego, że to co nazywamy obecnie „fizyką” jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. Nasza wiedza w tym zakresie jest bardzo ograniczona i dalece niewystarczająca. Janusz Grabowski, polski matematyk, specjalista z zakresu metod matematycznych fizyki klasycznej i kwantowej uważa, że fizyka jako nauka składa się z trzech składowych: fizyki akademickiej, fizyki alternatywnej oraz fizyki świadomej – inteligentnej. To ostatnie pojęcie stanowi właśnie pole do rozważań z zakresu możliwości ludzkiego umysłu i twórczej mocy naszych myśli. Wykłady prof. Grabowskiego znajdziecie między innymi tutaj.

Fizyka kwantowa a prawo przyciągania.

Po omówieniu zagadnienia w sposób ogólny, możemy przejść do sekcji: “Fizyka kwantowa a prawo przyciągania”. Jeśli jesteś już zmęczony tym długim tekstem, odpocznij teraz i wróć do tej części wpisu później. Musisz być skupiony, aby wszystko zrozumieć 🙂

Wszechświaty równoległe.

fizyka kwantowa a prawo przyciągania

Klucz do zrozumienia, w jak sposób fale elektromagnetyczne, jakimi są nasze myśli oddziałują na rzeczywistość, stanowią rozważania na temat wszechświatów równoległych. Są to dosyć skomplikowane zagadnienia z obszaru mechaniki kwantowej. Czasoprzestrzeń, w której żyjemy składa się z czterech wymiarów – trzech wymiarów przestrzeni oraz czasu. Teoria strun zakłada jednak, że istnieje dużo więcej wymiarów. Istnieją jednak pewne ograniczenia, które nie pozwalają nam na ich fizyczny pomiar.

Nieskończona ilość wyborów.

Hipoteza wszechświatów równoległych zakłada, że istnieje nieskończona ilość rzeczywistości alternatywnych, w których nieskończona ilość nas samych podejmuje wybory inne od tych, których dokonujemy w naszym życiu. Aby lepiej to sobie zobrazować wyobraź sobie, że każda sekunda twojego życia została sfotografowana. Każde z tych zdjęć układasz jedno na drugim. Nie obok siebie – oznaczałoby to, że czas jest „liniowy”, skończony. Fotografie układasz na kupkę, ponieważ tylko w ten sposób możesz „zobrazować” momenty, które dzieją się jednocześnie. W tym samym czasie i przestrzeni. Możesz ułożyć nieskończenie wiele takich stosików fotografii. Każdy z tych stosików obrazuje inny wszechświat. To od ciebie zależy, którą alternatywna rzeczywistość wybierzesz.

Wszystko jest “teraz”.

Ogólnie rzecz biorąc zgodnie z założeniami Einstenia wszystko jest względne. Czas nie istnieje, jest iluzją. Został wymyślony przez człowieka po to, abyśmy potrafili odróżnić teraźniejszość od przyszłości i przeszłości. W ten sposób łatwiej jest nam się odnosić do tego, co nas otacza. Dokonywać pewnych pomiarów. Usystematyzować to co wiemy o Wszechświecie. W rzeczywistości jednak wszystkie zdarzenia dzieją się jednocześnie. Wszystko jest „teraz”. To co było i będzie dzieje się dokładnie w tym samym momencie. Naukowcy uważają, że dowodem na istnienie wszechświatów równoległych są fluktuacje kwantowe, czyli bardzo szybkie i niespodziewane zmiany ilości energii w danym punkcie w przestrzeni. Co wynika z teorii wszechświatów równoległych?

Fizyka kwantowa a prawo przyciągania.Wybór alternatywnej czasoprzestrzeni.

prawda

Nasze myśli, będące falą elektromagnetyczną mogą wywoływać określoną reakcję w przestrzeni. Skoro wszystkie wydarzenia dzieją się równocześnie, to możesz wybrać, które z nich staną się częścią Twojego życia. W jaki sposób? Wszystko co interpretujemy jako „prawda”, to znaczy wszystko co w naszym umyśle interpretujemy jako możliwą do zaistnienia rzeczywistość – materializuje się.

Większość osób nie jest świadoma mocy własnych myśli i nawet nie zdaje sobie sprawy, że jest odpowiedzialna za wszystko co wydarzy i wydarzyło się w ich życiu. Dlatego właśnie tak ważne jest uspokojenie swojego umysłu i obserwowanie swoich myśli. To, o czym myślimy materializuje się tylko wtedy, gdy interpretujemy to jako istniejącą rzeczywistość (wybieramy ten wariant alternatywnej rzeczywistości). Upraszczając – kiedy wierzymy w to, o czym myślimy, traktujemy to jako fakt/prawdę.

Podświadomości nie oszukasz.

Jednak nie jesteśmy w stanie oszukać swojej podświadomości, „przechytrzyć” fizyki kwantowej. Jeśli bardzo czegoś pragniemy i ciągle myślimy o tym, że chcielibyśmy, aby dana sytuacja zaistniała w naszym życiu– wtedy sytuacja ta nigdy nie będzie miała miejsca! Informacja kwantowa jaką wytwarzamy wówczas w swojej podświadomości (emitujemy fale o określonej częstotliwości i amplitudzie) brzmi: „Chcę, aby to się wydarzyło. Chcę, aby to zaistniało, bo obecnie to NIE ISTNIEJE”. Wybierasz zatem alternatywną rzeczywistość, w której dane pragnienie nie istnieje. Wybierasz – brak tego czegoś. Ten brak jest prawdą/faktem w twoim umyśle. Nie uda ci się zatem wyemitować fali prowadzącej do wytworzenia sytuacji, której pragniesz. Nie ma znaczenia jak długo trwa dana myśl w twojej głowie. Ma znaczenie, czy jesteś pewien, że to o czym pomyślałeś to prawda.

Dlaczego tak trudno jest wygrać w Lotto?

kupon lotto

Na przykład, jeśli chcesz wygrać w lotto, ale w twojej głowie istnieje przekonanie, że to niemożliwe – nigdy nie wygrasz. Jeśli przez moment pomyślałeś o tym, że w sumie to wygrana jest możliwa (bo na przykład twój kuzyn wygrał) – wytwarzasz potencjał energetyczny, wybierasz alternatywną rzeczywistość, w której wygrana jest możliwa. Warunkiem jest całkowita pewność, że wygrasz. Rozumiesz? Stuprocentowa pewność. Jeśli zakładasz, że to fakt/prawda, że wygrasz – wtedy wygrasz. Gdzie jest haczyk? To bardzo trudne, aby utrzymać w głowie pewność na temat rzeczywistości, która jeszcze się nie wydarzyła. Nie pamiętasz swojej przyszłości, ale przeszłość, dlatego trudno jest ci uwierzyć, że już wygrałeś. Najczęściej myślami jesteś krok do przodu. To znaczy – OCZEKUJESZ wygranej. CHCESZ, aby dane wydarzenie zaistniało w twojej przyszłości. Jeśli chcesz wygrać – wytwarzasz potencjał energetyczny mówiący: „Jeszcze nie wygrałem”. Skutkiem tego jest brak wygranej. Czy zatem w ogóle możliwe jest wybieranie swojej przyszłości z pośród alternatywnych rzeczywistości?

Naucz się być Tu i Teraz, a nauczysz się dokonywać właściwych wyborów spośród alternatywnych rzeczywistości.

być tu i teraz

Czy schemat postępowania, o którym pisałam we wpisie: Prawo przyciągania. Mechanizm krok po kroku (powtarzalne i świadome stosowanie prawa przyciągania) zawsze działa? Tak. Ale trzeba ćwiczyć. Trzeba nauczyć się kontrolować swoje myśli. Nauczyć się obracać w rzeczywistości „Tu i teraz”, być myślami w teraźniejszości tak dużo, jak to tylko możliwe. Wybieganie w przyszłość tworzy potencjał braku. W jaki sposób najłatwiej jest to osiągnąć? Poprzez regularną praktykę medytacji.

O medytacji pisałam we wpisie: “Masaż jako medytacja” oraz “Jak wejść w stan alfa podczas medytacji?“. Po drugie, trzeba zdać sobie sprawę, że jesteśmy w stanie wytworzyć KAŻDĄ alternatywną rzeczywistość. Może wydarzyć się wszystko, jeśli tylko dane zdarzenie traktujemy jako fakt, innymi słowy mamy pewność, że coś się wydarzy. JEŚLI MAMY PEWNOŚĆ, ŻE DANE WYDARZENIE ISTNIEJE JUŻ W ALTERNATYWNEJ CZASOPRZESTRZENI. To fizyka, a nie magia.

Każda cząstka we Wszechświecie może znajdować się w wielu miejscach jednocześnie.

fizyka kwantowa a prawo przyciągania

Pojęcie alternatywnych czasoprzestrzeni wydaje Ci się zbyt abstrakcyjne? 🙂 W takim razie wytłumaczę Ci działanie mechanizmu prawa przyciągania w inny sposób. Czy wiesz, dlaczego większość fizyków będących twórcami teorii kwantów nie wierzyła we własne odkrycia? Dlaczego Einstein sam podważał własne teorie? Ponieważ założenia mechaniki kwantowej wręcz nie mieszczą się w głowie. Opowiem ci o pewnych eksperymentach, za wyjaśnienie których Einstein i Planck dostali po Nagrodzie Nobla.

Fizyka kwantowa a prawo przyciągania. Eksperyment z fotonem.

Stworzyli oni hipotezę kwantów, która stanowiła interpretację wyników owych eksperymentów. Nie będę przedstawiać dokładnie na czym one polegały. Jeśli jesteś tego ciekawy, odsyłam do publikacji lub filmów z udziałem dr hab. Andrzeja Dragana, który w bardzo przystępny sposób wyjaśnia na czym te eksperymenty polegały. Jedyne na czym się skupię to zdumiewające wnioski Einsteina i Plancka. Eksperyment dotyczył zachowania się pojedynczego fotonu (cząstki światła, będącej podobnie jak elektron cząstką elementarną) po przejściu przez szkło.

Okazało się, że foton zachowuje się w sposób fundamentalnie losowy, czyli niedetermistyczny. Oznacza to, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jaki będzie wynik eksperymentu. Jest on inny za każdym razem mimo, że warunki prowadzenia eksperymentu, wszystkie zmienne, za każdym razem są dokładnie takie same. W jaki sposób nobliści wyjaśnili tak dziwne zachowanie fotonu? Foton może znajdować się w kilku miejscach jednocześnie.

Wszystkie cząstki są rozmyte w przestrzeni.

Gdy podglądamy, jaki będzie wynik eksperymentu foton znajduje się w określonym miejscu, natomiast gdy nie prowadzimy pomiarów w czasie przemieszczania się fotonu znajduje się w kilku miejscach jednocześnie, nie da się zmierzyć jego położenia. Ciekawe, prawda? Stan fotonu, o którym mowa nazywa się stanem superponowanym.W identyczny kwantowy sposób zachowują się wszystkie inne cząstki, jakie kiedykolwiek zostały zaobserwowane. Są one jakby „rozmyte w przestrzeni”, aż do momentu w którym ich położenie nie zostanie zmierzone. Co z tego wszystkiego wynika w świetle prawa przyciągania?

Każda cząstka we wszechświecie może znajdować się w wielu miejscach jednocześnie, ale tylko wtedy, gdy nie jesteśmy na niej skoncentrowani. Za pomocą naszych myśli, które również są falą elektromagnetyczną możemy zdecydować, jakie położenie przyjmie dana cząstka. Skoro mamy wpływ na to, co stanie się z każdą cząstką we wszechświecie, to możemy mieć wpływ na wszystko, co dzieje się wokół nas. Może się to jednak stać dopiero wtedy, gdy przestaniemy kontrolować położenie danej cząstki, a zatem wtedy, gdy „odpuścimy”.

Nie bój się myśleć, odkrywaj rzeczy wielkie.

mózg puzzle

Andrzej Dragan uważa, że ludzki umysł nie ma wpływu na zjawiska kwantowe, ale powiedział też, że jego zdaniem żadnego prawa przyrody nie da się w zasadzie „udowodnić”. Jedyne co należy do naukowców to próbować podważać to, co aktualnie wiemy o świecie. Moje własne doświadczenia nie pozwalają mi na podważenie tezy, że prawo przyciągania istnieje. Każdy eksperyment, który przeprowadziłam (gdy już nauczyłam się stosować mechanizm przyciągania) zakończył się wynikiem pozytywnym. Chętnie poddałabym się badaniom, gdyby tylko istniało urządzenie, które w 100% pozwoliłoby na rejestrowanie moich myśli, również tych osadzonych głęboko w podświadomości. 🙂 Urządzenie zarejestrowałoby to, w co wierzę (co do czego mam pewność), a następnie oglądalibyśmy skutki mojego „przyciągania”.

Fizyka będzie skończona za pół roku?

Dragan wspomina o tym, że naukowcy nie powinni być aroganccy, muszą zaakceptować, że świat może być zupełnie inny niż im się wydaje. Nasza dotychczasowa wiedza o wszechświecie stanowi kroplę w morzu. Współcześni fizycy zarzucają arogancję fizykom XIX-wiecznym, w tym nobliście Maxowi Bornowi, który sądził, że „fizyka będzie skończona za pół roku”. Dragan twierdzi, że pokolenie fizyków będących świadkami odkrywania teorii kwantowej odrzucało kwantowy paradygmat rzeczywistości, ponieważ od dziecka wbijano im do głowy zdezaktualizowany opis świata. Jednak współcześni naukowcy charakteryzują się dokładnie tą samą arogancją co fizycy XIX i XX-wieczni. Większość z nich nie potrafi przyznać, jak niewiele jeszcze wiedzą o świecie. Na szczęście zarówno dawniej, jak i teraz istnieją uczeni, którzy dopuszczają, że ludzki umysł ma wpływ na zdarzenia kwantowe, a tym samym człowiek może wpływać na swoja rzeczywistość. To właśnie ci naukowcy, potrafiący myśleć nieszablonowo, odkrywają rzeczy wielkie.

Absurdalna rzeczywistość.

bez sensu puzzle

Możesz stwierdzić, że wszystko, o czym napisałam w tym wpisie to głupoty. Jednak musisz mieć na uwadze, że czasami to, co wydaje nam się słuszne i prawdziwe okazuje się być niewłaściwym wobec nowych okoliczności, doświadczeń i dowodów. Jak powiedział wspomniany już wcześniej Feynman – „Mechanika kwantowa opisuje przyrodę jako absurdalną z punktu widzenia zdrowego rozsądku. I w pełni zgadza się doświadczeniem. Mam więc nadzieję, że zaakceptujecie naturę taką, jaka jest – absurdalną.”

Pozdrawiam ciepło, Ula 🙂

komentarzy 14

    • Michał

      Wspaniały blog, cieszę się że na niego trafiłem. Czytałem wiele książek, artykułów, blogów na temat prawa przyciągania, nic jednak tak bardzo do mnie nie przemówiło jak to o czym i w jaki sposób piszesz. Twoje wpisy wyjątkowo do mnie trafiają. Czułem ciepło w sercu czytając te wpisy, czułem połączenie ze źródłem. To naprawdę niesamowite, z pewnością zostanę tu na dłużej. Dziękuję z całego serca ❤️

  • III

    Cześć, miałem szczęście doświadczyć przez kilka dni percepcji kwantowej, czyli innymi słowy postrzegania rzeczywistości tzw. materialnej dookoła nas – jako płynnej energii zagęszczonej w kompozycje obiektów/istot. Bardziej od jakiś mistycznych duchowych iluminacji, rzeczywistość jawiła mi się dosłowie jako coś w rodzaju symulacji holograficznej/komputerowej.

    Ogólnie zawsze gdzieś tam się czytało o tym, że wszystko jest iluzją/energią czy myśli tworzą rzeczywistość, natomiast na codzień to umykało w codziennych rytuałach, jednak w tym doświadczeniu w pełni odczułem poprzez siebie, że każda myśl/emocja jest w pewnym sensie “materialnym tworzywem” – tylko na innych poziomach, poza moją i ogólną percepcją, (wyłączając z tego osoby uzdolnione np. w tym co określia się mianem OBE które “poruszają” się po tych dymensjach)
    Doświadczenie było euforyczne jednak szyblko uleciało i stare zapętlenia mentano/emocjonalne na powrót mnie zdominowały. Pozostało po tym tylko wspaniałe wspomnienie.

    Co do tematu prawa przyciągania, mam na poziomie osobistym pewne rozterki na temat zależności z nim związanych wobec czynników w skali makro (…) ale po napisaniu paru akapitów na ten temat – potraktowałem je backspacem, uznawszy że jest to tylko moja analiza umysłowa i nie wnosi ona zbyt wiele do tematu.

    Pozdrawiam

    • Urszula Falkowska

      To bardzo ciekawe. Słyszałam, że można czegoś takiego doświadczyć dzięki ayahuasce, jednak nigdy tego nie próbowałam. Jest na świecie wiele zjawisk i doświadczeń, których nie jesteśmy w stanie pojąć umysłem. Pozdrawiam ciepło 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *