Duchowość,  Szczęście

Koronawirus. Czyli o tym, jak sprawnie manipulują nami media.

koronawirus dobre wieści

Koronawirus – teorie spiskowe.

W momencie, gdy piszę ten wpis wielu Polaków siedzi w swoich domach odbywając kwarantannę spowodowaną epidemią, jaką spowodował koronawirus. Większość osób słyszało chyba o teorii, że wirus ten nie pojawił się w Wuhan przypadkowo. Niektóre źródła podają, że powstał on w laboratorium (znajdującym się w wyżej wymienionym mieście), które prowadzi eksperymenty na różnego rodzaju drobnoustrojach. Natknęłam się też w internecie na informacje, że eksperymenty na COVID-19 zlecili Chińczykom Amerykanie. Niektórzy uważają, że badania w Wuhan wymknęły się spod kontroli i koronawirusem zaraził się jako pierwszy naukowiec z owego laboratorium. Informację tą Chińczycy bardzo długo chcieli ukryć i dlatego zarażenia urosły do rozmiaru epidemii najpierw w Chinach, a później na całym świecie. Inne teorie głoszą, że uwolnienie wirusa wcale nie było przypadkiem. Pierwszych zarażeń dokonano celowo po to, aby dokonać zmian w światowej gospodarce. Zawsze tam, gdzie jedni tracą, bogacą się inni. Wiesz co? Nie ma znaczenia, jaka jest prawda. Nie ma znaczenia, czy wirus pochodzi od nietoperza, czy z laboratorium. W tym wszystkim powinieneś zwrócić uwagę na to, jak sprawnie ludźmi manipulują media. I jak działa na społeczeństwo strach.

Chorują tylko osoby z obniżoną odpornością…

koronawirus rysunek przytuleni chłopak i dziewczyna w maseczkach

Czym jest tak naprawdę odporność organizmu? Według Wikipedii jest to niepodatność organizmu na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych takich jak brak wody, brak pokarmu, obecność toksyn, pasożytów, mikroorganizmów chorobotwórczych. Czyli, że co? Czyli, że stykasz się z drobnoustrojami chorobotwórczymi, na przykład z takim koronawirusem i nie chorujesz. Istnieje oczywiście wiele uzasadnień odporności występującej u ludzi, jednak prawda jest taka, że to, co rzekomo daje odporność jednemu, nie musi uodparniać innej osoby. Więc co sprawia, że niektórzy mają tą odporność a inni nie? Wpływ mają nasze myśli i emocje. Jeśli boisz się, że zachorujesz to obniżasz odporność swojego organizmu. Pisałam o tym we wpisie “Przyciągamy do siebie choroby” oraz “Bańka chińska, czyli jak naturalnie zwiększyć odporność organizmu“. STRACH jest emocją, która niesamowicie szybko generuje rozwijanie się chorób w organizmie. A co robią media? Sprawiają, że ludzie się boją. Zamiast przedstawiać społeczeństwu rzetelne informacje, szerzą panikę. To właśnie ogólnodostępne media sprawiły, że epidemia osiągnęła obecnie takie rozmiary.

Media.

gazeta z dobrymi wiadomościami o koronawirusie

Ostatnio zauważyłam na Facebooku wpis mojej koleżanki z Hiszpanii, napisała – “Jak dobrze, że żyjemy w czasach, kiedy jest telewizja i internet. Gdyby nie to, ten wirus rozprzestrzeniłby się jeszcze szybciej!”. W rzeczywistości byłoby zupełnie odwrotnie. Gdyby media od początku stycznia nie głosiły katastroficznych wizji, prawdopodobnie wszystko potoczyłoby się zupełnie inaczej. Ludzie nie baliby się tak bardzo. Od początku lutego w mediach wrzało. Słowo “koronawirus” było jednym z najczęściej wyszukiwanych w wyszukiwarce. Ciężko było odszukać jakiekolwiek pozytywne informacje związane z tematem. A było ich mnóstwo! Dowiadujemy się o nich dopiero teraz, kiedy jest już za późno na łagodzenie paniki. Że większość ludzi przechodzi chorobę łagodnie i może wyleczyć się samodzielnie w domu w ciągu kilku dni lub tygodnia. I że koronawirus przypomina zwykłego wirusa grypy. Nie każdy, kto zetknie się drogą kropelkową z patogenem zachoruje, może nie mieć żadnych objawów. A osoby starsze również mogą wyzdrowieć i to wcale nie z bezwzględnym udziałem respiratora. Ostatnio czytałam o panu, który miał 101 lat i wyzdrowiał ( o tutaj). Nie bagatelizuję oczywiście obecnego stanu rzeczy. Modlę się o to, aby epidemia wygasła jak najszybciej i o to aby Włosi, których sytuacja jako narodu jest tragiczna, mieli dużo sił w walce z chorobą.

Strach i inne negatywne emocje dobrze się sprzedają.

zatroskana kobieta czyta wiadomości  o koronawirusie na telefonie

Pierwszy raz z manipulacją mediów spotkałam się w liceum. I do końca życia nie zapomnę tej lekcji. Moja szkoła była niesamowita. Z jednej strony nowoczesna – tolerująca odmienność uczniów (muzycy, artyści, różne subkultury, różne orientacje seksualne, wyznania) a z drugiej bardzo tradycyjna (najstarsza szkoła w Olsztynie, przepiękny, zabytkowy, budynek, częste apele na pięknej zabytkowej auli). Każde święto narodowe wiązało się z uroczystym apelem na auli z występem chóru. Często gościły u nas olsztyńskie media, Gazeta Olsztyńska, Radio Olsztyn, Telewizja Olsztyn. We wszystkich z tych mediów się udzielałam. Pani dyrektor wyznaczała mnie do tego typu przedsięwzięć, bo lubiłam działać na rzecz szkoły. Bardzo nieprzyjemna sytuacja spotkała mnie ze strony TVP Olsztyn. Chociaż teraz, z biegiem czasu jestem wdzięczna za tą lekcję.

Pani dziennikarka poprosiła o wypowiedź na temat patriotyzmu. Nie pamiętam dokładnie jakiej wypowiedzi udzieliłam. Ale było to coś typu – “Kiedyś patriotyzm kojarzył mi się tylko z opowieściami dziadków. Teraz, dzięki wartościom, jakich uczy nas szkoła, wiem, że nie jest to tylko abstrakcyjne pojęcie. Patriotyzm jest czymś niesamowicie ważnym również dla nas, osób młodych. I choć trudno jest komukolwiek to pojęcie dokładnie zdefiniować, to podskórnie czujemy, jak wiele zawdzięczamy największym polskim patriotom. I sami chcielibyśmy ich naśladować”. Wieczorem zadzwoniła do mnie koleżanka – “Ula, oglądałaś główne wiadomości?”. “Nie” – odpowiedziałam. “To lepiej nie oglądaj”. Obejrzałam powtórkę. Moją wypowiedź całkowicie obcięli do słów – “Patriotyzm kojarzył mi się z opowieściami dziadków”. Po czym pani redaktor dodała – ” Czy młodzież naprawdę musi tak myśleć?”. To był dla mnie szok. Jak można tak kłamać? Przecież to było całkowicie wyciągnięte z kontekstu! Przerobili moją wypowiedź na własny użytek. Co lepiej się ogląda? Co generuje największą oglądalność? To co wywołuje w ludziach emocje. Najlepiej te negatywne. Pokażmy, że młodzież jest głupia i niepatriotyczna… Ludzie będą się bulwersować. Oglądalność wzrośnie…

Bądź świadomy manipulacji.

Ta historia nauczyła mnie jednego – media kłamią. Dziennikarze wycinają wypowiedzi polityków, lekarzy, socjologów, aktorów, celebrytów i zwykłych ludzi. Manipulują faktami. Sprowadzają je do takiej formy, która najlepiej się sprzedaje. Od tej pory zawsze poddawałam w wątpliwość to, co przedstawiały wiadomości. Zauważ jakie tytuły dominują w internecie na portalach informacyjnych. Większość z nich zawiera słowo klucz, wywołujące negatywne emocje. Gwałt, przemoc, kłamstwo, zabójstwo, tragedia, szok, itd. Takie tytuły generują więcej wejść w artykuł przez internautów. Bądź tego świadomy! Nie daj sobą manipulować. Najlepiej w ogóle odetnij się od telewizji i internetowych portali informacyjnych. Teraz nawet z Facebooka wylewa się fala negatywnych informacji na temat koronawirusa. Osobiście z tego powodu staram się wchodzić na media społecznościowe jak najrzadziej. I blokuję wszystkie strony, które zalewają mnie tam negatywnymi informacjami. Polajkowałam za to stronę www.dobrewiadomości.net.pl. Naprawdę udostępniają same pozytywne wiadomości. I człowiek karmi się dzięki temu dobrymi rzeczami, a nie samymi katastroficznymi wizjami. Polecam 🙂

A może mediami również ktoś steruje?

telefon i ręka z tatuażem illuminati na tle mapy świata

Być może komuś zależy, aby zasiać w ludziach strach. Może są jakieś grupy i organizacje, które sprawnie manipulują całymi krajami, społeczeństwami. Całym światem. Istnieje wiele teorii spiskowych na temat władzy, jaką mają Banki Centralne (zwłaszcza amerykański Bank Rezerwy Federalnej), rodziny Rockefellerów i Rothschildów i inne. Właściwie nie są to nawet teorie spiskowe, ale twarde dane prawne i historyczne, opisujące obecny stan rzeczy w USA i na świecie. Z pewnością istnieją organizacje, które dzięki swoim gigantycznym majątkom, mają wpływ na polityków, media i ogromne przedsiębiorstwa międzynarodowe. Większość ludzi na świecie pracuje w pocie czoła 5 dni w tygodniu, po 8 godzin, przez prawie całe życie, po to aby tego typu miliarderzy mogli się bogacić. Ale o tym w innym wpisie.

Zmierzam do tego, że być może media wcale nie są głównym generatorem strachu wśród ludzi. Owszem, skupiają się one na rozprzestrzenianiu negatywnych informacji w celach zarobkowych, ale możliwe, że również media są marionetką w cudzych rękach. Podobnie niektórzy politycy, lekarze i naukowcy, którzy po prostu wykonują swoją pracę tak, jak najlepiej potrafią. Tego nie wiem. Ale kto wie, być może ktoś tam “na górze” tego “systemu” (systemu politycznego, gospodarczego, finansowego) sprytnie rozkłada karty, a my drżymy ze strachu? Być może komuś rzeczywiście zależało na tym, aby koronawirus rozsiał się po świecie, bo z jakiegoś powodu doprowadzi to do jego zysków i poczucia władzy? Tego nie wiem 🙂 Ale jednego jestem pewna. Nie chcę być marionetką w czyichś rękach. To ja sama odpowiadam za swoje zdrowie i życie. Nie boję się chorób, ani swojej przyszłości. Ufam, że nic nie dzieje się bez przyczyny. I jestem wdzięczna za obecny stan rzeczy.

Nie bój się. Bądź wdzięczny.

ramka z napisem wdzięczność i błogosławieństwo

Ten wpis kieruje do Ciebie. Osoby świadomej. Przebudzonej. Nie bój się. Postępuj odpowiedzialnie, stosuj się do zaleceń lekarzy. Często myj ręce i unikaj kontaktu z dużymi grupami osób. Ale miej też świadomość, że to czy zachorujesz zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Nie dopuszczaj do siebie myśli o chorobie. Podtrzymuj wdzięczność za to, że jesteś zdrowy. Znajdź plusy obecnego stanu rzeczy. A jest ich przecież mnóstwo 🙂 Ja cieszę się z tego, że w końcu mogę odpocząć. Posiedzieć w domu, zrobić to wszystko na co nigdy nie mam czasu. Posprzątać, nadrobić pisanie bloga, przeczytać kilka książek, poduczyć się angielskiego, namalować obraz, poćwiczyć, pobyć dłużej z mężem, upiec chałkę. I pomedytować. Zrelaksuj się. Kiedy ostatnio miałeś czas, żeby posiedzieć sobie w domu bez wyrzutów sumienia? 🙂

Nasza zmęczona planeta.

szklana planeta w dłoniach

W ostatnich latach wciąż mówi się o tym, jak zanieczyszczona jest nasza planeta. O tym, że powietrze jest pełne smogu i że zabieramy przestrzeń do życia zwierzętom i roślinom. O efekcie cieplarnianym generowanym przez zbyt wiele spalin pochodzących między innymi z samochodów, samolotów i fabryk. Podobno niebo nad Chinami nigdy nie było tak czyste jak teraz. Delfiny nigdy nie podpływały tak blisko Włoskich portów jak teraz, gdy ludzie nie wypływają tak często w morze. W moim mieszkaniu nigdy nie było tak cicho jak obecnie 🙂 Zazwyczaj wieczorem samolot przelatuje bardzo nisko co 5-10 minut. Teraz tego nie ma. Nie jeżdżą też samochody. Nasza planeta odpoczywa. Ciekawe jak szybko wszystko wróciłoby do normy, jak szybko Ziemia poradziłaby sobie z tym wszystkim, co spowodował człowiek, gdybyśmy dali jej na to szansę?

Nadmierny konsumpcjonizm.

torebka telefon zegarek kosmetyki biżuteria bogactwo konsumpcjonizm

Na giełdach akcje firm odzieżowych poszybowały w dół. Nie kupujemy ubrań, bo sklepy są pozamykane. Czy są to te same sklepy, które do produkcji swoich produktów wykorzystują tanią siłę roboczą w Kambodży? Czy naprawdę potrzebujesz kolejnej, dziesiątej pary butów? Tylko dlatego, że jest markowa i była na promocji? Nie krytykuję tego. Nie oceniam nikogo. Każdy ma prawo do wydawania swoich pieniędzy na co tylko ma ochotę. Każdy ma swoją drogę do szczęścia. Ale zwracam uwagę na to, że w pogodni za posiadaniem i materializmem często tracimy z oczu to, co najważniejsze. I co naprawdę daje szczęście i spełnienie. Pisałam o tym w tym wpisie “Wdzięczność, szczęście bez powodu i szkodliwy konsumpcjonizm“. Być może teraz, kiedy wiele sklepów jest zamkniętych, a my siedzimy w domach możemy zadać sobie pytanie – “Co jest naprawdę ważne? Mieć, czy raczej być“? Pracujemy, aby kupować rzeczy, z których nie korzystamy, bo nie mamy na to czasu. Chcemy zapewnić sobie więcej pieniędzy. Pieniądze są super. Ale tylko wtedy, gdy stanowią dla nas synonim wolności. I nie są celem samym w sobie. Siedząc teraz w domu przemyśl to, czy nie pracujesz za dużo. I czy rzeczywiście, szczęście zapewnią Ci kolejne i kolejne zakupy.

Bądź spokojny.

spokojny krajobraz

Zauważyłam, że im częściej ktoś w ostatnim czasie używał zwrotu – “Nie panikujmy” tym bardziej jest spanikowany 🙂 Przynajmniej je śli chodzi o osoby, z którymi miałam do czynienia. Unikajmy zwrotu panika, bo podświadomie powoduje on niepokój i strach. Zamiast tego kieruję do Ciebie słowa – “Bądź spokojny.” Spokój to dobre słowo 🙂 I dobrze wykorzystaj ten czas.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *