Nauka,  Prawo przyciągania,  Szczęście

EFT. Psychologiczna metoda walki ze stresem, bólem, traumami, otyłością, uzależnieniami.

EFT, czyli Techniki Emocjonalnej Wolności to uznana przez światowej sławy psychologów metoda radzenia sobie z wieloma problemami zdrowotnymi. Zarówno natury psychicznej i fizycznej. Pomogła już tysiącom ludzi na całym świecie w leczeniu: fobii, nerwicy natręctw, zespołu stresu pourazowego, depresji, uzależnień, padaczki. A także: bólów mięśniowych i głowy, cukrzycy, urazów zablokowanego barku, czy łuszczycy. Oprócz leczenia poważnych chorób może stanowić również narzędzie do rozwiązywania problemów, które dotykają większość osób każdego dnia, czyli ogólnego niepokoju, bezsenności i trudności w uczeniu się. Metodę te możesz zastosować samodzielnie w domu lub skorzystać z pomocy psychoterapeuty, który wykorzystuje ją w swojej praktyce zawodowej.

W skrócie, możesz wykorzystać EFT do walki z większością problemów, które utrudniają Ci życie. Jak być może pamiętasz z tego wpisu, osobiście wykorzystuję EFT ZAWSZE, gdy zaczynam poranną medytację. Pomaga mi to wyciszyć się i natychmiastowo “wejść w stan alfa” podczas tego rytuału (chodzi o częstotliwość fal mózgowych). Zatem, polecam tą metodę wszystkim osobom, które chcą wyciszyć swój rozgadany umysł. A zwłaszcza, jeśli do tej pory nie potrafiłeś poradzić sobie z traumami i fałszywymi przekonaniami, będącymi przyczyną niepowodzeń w Twoim życiu. Tego rodzaju “emocjonalne uwolnienie” z pewnością pomoże Ci z większą łatwością stosować prawo przyciągania (więcej na temat prawa przyciągania między innymi w tym i w tym wpisie).

Skąd wiadomo, że EFT działa?

mężczyzna przegląda dane statystyczne na tablecie

Przepraszam za szczerość, ale prawda jest taka, że… w Polsce jesteśmy 100 lat za murzynami za psychoterapeutami z USA, Australii i zachodu Europy. Nie jestem psychologiem, ani osobą, która zajmuje się pomocą psychologiczną wobec innych osób. Ale jeśli coś może usprawiedliwić moją śmiałość w wygłaszaniu takich opinii, to jest to fakt, że czytam niezmiernie dużo książek psychologicznych i poradnikowych. Większość z nich stanowią pozycje zagranicznych autorów zawierających szereg opisów badań klinicznych, głównie randomizowanych. I kilka z tych książek opisuje metodę EFT, jako najskuteczniejszą metodę terapeutyczną, z jaką w całej swojej praktyce zawodowej mieli do czynienia. Uwielbiam publikacje poparte randomizowanymi badaniami klinicznymi. Dlaczego? Ponieważ głównym ich celem jest zniwelowanie wpływu niekontrolowanych zmiennych na wyniki eksperymentu. Czyli wykluczają one między innymi efekt placebo, błędy pomiarowe itd. Istnieje ponad 100 badań naukowych, metaanaliz i artykułów przeglądowych na temat EFT opublikowanych w profesjonalnych i recenzowanych czasopismach. Powiem to raz, a dobitnie 🙂 Choćby metoda EFT wydawała Ci się najdziwniejszą metodą na świecie, to badania kliniczne dowodzą, że działa.

Książka na temat EFT, którą polecam.

książka na temat eft na tle gór i lasów

Jedną z książek, które mam na myśli jest – “EFT dla zdrowia. Sprawdzona naukowo technika eliminowania stresu i chronicznych dolegliwości”. Autorką książki jest dr Peta Stapleton, certyfikowany psycholog kliniczny i zdrowotny oraz profesor nadzwyczajny na Bond University (Australia). Jest ona światową liderką i badaczką w zakresie EFT. Bardzo polecam Ci tą pozycję, jeśli zainteresuje Cię ten wpis. Po pierwsze dlatego, że w jednym artykule na pewno nie przedstawię wszystkiego tak obrazowo i wyczerpująco, jak można to zrobić w całej książce. Po drugie, ponieważ jest tam przytoczonych i omówionych mnóstwo badań klinicznych, które powinny przekonać do tej metody każdego sceptyka.

Jeśli masz problem z zakupem tej książki stacjonarnie, to polecam zakup e-booka, na przykład www.Legimi.pl. Jest to super opcja, ponieważ za 33 zł masz nieograniczony dostęp do chyba wszystkich książek świata (w tym najnowszych pozycji i bestsellerów) 🙂 Pierwsze 2 tygodnie są gratis. I mówię to bez żadnej reklamy, czy programu poleceń. Nikt mi za to nie zapłacił. Po prostu Legimi jest super. A wiem, jakie katusze cierpiałabym obecnie na kwarantannie bez dostępu do książek.

Na czym polega EFT?

EFT jest to psychologiczna forma akupunktury. Tylko, że zamiast igły stosuje się proces opukiwania punktów akupunkturowych. Jednocześnie z opukiwaniem (inaczej tappingiem) stosuje się tzw. “oświadczenie poznawcze”. Czyli, oprócz wykonywania akupresury mówi się o swoich odczuciach. Obojętnie czy na głos, czy w myślach. Choć psychologowie twierdzą, że lepiej jest mówić na głos. Jesteś wtedy mniej skłonny do dryfowania w myślach i bardziej zaangażowany w wygłaszany komunikat. Ważniejsze od samych słów jest to, aby “przebywać w przestrzeni odczuć”. Znaczenie mają twoje emocje. Cała procedura może trwać od 3 do kilkunastu minut, w zależności od tego, jak szybko poczujesz efekt. A według wyników badań efekty najczęściej można odczuć już po jednej sesji EFT. Na początku zobacz, jak to w ogóle wygląda. Na przykład, na filmie załączonym poniżej (autorstwa pani Magdaleny Szpilki). Następnie przejdę do omówienia poszczególnych elementów metody. I wyjaśnię na “chłopski rozum”, dlaczego ta dziwna metoda działa.

Podstawowe kroki EFT.

  1. Rozpoznaj, co chcesz zmienić. Określ swój dyskomfort/niepokój w tej kwestii w skali od 0 do 10 (0 – brak cierpienia/intensywnych emocji, 10 – skrajne cierpienie/emocje).
  2. Sformułuj “stwierdzenie wstępne” (wyjaśnię w następnym akapicie). Wypowiadaj je podczas opukiwania boku dłoni (patrz – rys. 1).
  3. Opukuj kolejno osiem punktów akupunkturowych (rys. 2). Wypowiadaj przy tym krótki “zwrot przypominający”, który ma za zadanie utrzymać zaangażowanie twojego umysłu. Wszystkie osiem punktów to jedna runda EFT.
  4. Po wykonanej rundzie weź głęboki oddech. Oceń swój dyskomfort w skali 0 do 10.
  5. Wykonaj kolejne rundy opukiwania do momentu, aż dyskomfort będzie wynosił 0 lub 1.
punkt eft na dłoni
Rys 1. Punkt EFT na ręce.
lokalizacja punktów eft na ciele punkty zaznaczone na zdjęciu kobiety
Rys 2. Punkty EFT.

Stwierdzenie wstępne.

dłoń trzyma serduszko z napisem feelings uczucia

Typowe stwierdzenie wstępne to na przykład: Nawet jeśli (tutaj wstaw swoje uczucie/problem) głęboko i całkowicie akceptuję siebie”. Słowa te wypowiedz 3 razy opukując bok dłoni. Czyli powiedzmy: Nawet jeśli czuję strach związany z koronawirusem, to głęboko i całkowicie akceptuję siebie”.

Jak nazwać i rozpoznać “uczucie”, które sprawia nam dyskomfort? Na początku może to być trudne. Ale poprowadzi Cię intuicja. Nawet jeśli za pierwszym razem nie trafisz do końca w to uczucie, które Cię trapi, to w trakcie sesji EFT na myśl przyjdą Ci właściwe emocje i słowa, które je opisują. Na przykład początkowo możesz nazwać swoje odczucia gniewam. Ale podczas opukiwania dojdziesz do wniosku, że tak naprawdę czujesz rozczarowanie. Albo może okazać się, że głównego problemu nie stanowi obecny dyskomfort, ale jego przyczyna tkwi znacznie głębiej. Na przykład, Twój lęk przed koronawirusem może wynikać z różnych przyczyn. Przebytych chorób w dzieciństwie, lęku o dzieci (bo np. straciłeś kiedyś dziecko), lęku o finanse, strachu związanego ze zmianami gospodarczymi i społecznymi, ogólnie pojętymi zmianami, czymś nowym, chaosem. I aby pozbyć się strachu związanego z koronawirusem musisz zrobić sesję EFT, ale z wyszczególnieniem wszystkich tych niepokojących myśli. A właściwie emocji, które tym myślom towarzyszą.

Akceptacja problemu/uczucia.

smutny mężczyzna zakrywa twarz dłonią

Dlaczego jest to takie ważne? Ponieważ w psychologii popularny jest pogląd, że aby poradzić sobie z problemem, najpierw trzeba go zaakceptować. Zresztą nie tylko w psychologii. Podobnie jest w masażu. Zauważyłam, że osoby, które nie boją się bólu i dyskomfortu z nim związanym, łatwiej znoszą masaże lecznicze. Na przykład bolesny masaż punktów spustowych lub tkanek głębokich. Uważam, że w przypadku osób, które maja niski próg bólu nie powinno się stosować bardzo bolesnych technik. A przynajmniej wprowadzać je stopniowo. Wyjaśniając przy tym, że ból będzie tylko chwilowy. I tylko dzięki głębokiemu oddechowi i akceptacji tego uczucia, można doprowadzić do rozluźnienia napięć. Jeśli osoba masowana będzie się spinać, osiągnie efekt odwrotny do zamierzonego. Jeszcze większe napięcie. Im szybciej zaakceptujesz ból i “pozwolisz” sobie na niego, głęboko przy tym oddychając, tym szybciej on zniknie. Musisz poczuć ten ból “całym sobą” i mieć przy tym świadomość, że jest to potrzebne dla Twojego uzdrowienia. Tak samo jest z akceptacją “bólu psychicznego”. Jeśli zaakceptujesz, że czujesz smutek, lęk, samotność, czy rozdrażnienie to szybciej sobie z nimi poradzisz. Musisz to uczucie rozpoznać, nazwać i głęboko je poczuć.

Zwrot przypominający.

W punkcie 3 napisałam o “zwrocie przypominającym”. Musisz go powtarzać podczas opukiwania poszczególnych punktów akupunkturowych. Pomoże Ci to w skupieniu na emocji, która wywołuje Twój dyskomfort. W nawiązaniu do wcześniejszego przykładu (Nawet jeśli czuję strach związany z koronawirusem to głęboko i całkowicie akceptuję siebie) zwrotem przypominającym może być słowo “strach” lub “strach związany z koronawirusem”.

Dlaczego skupiamy się na negatywnych emocjach a nie pozytywnych?

Być może zastanawia Cię, dlaczego podczas opukiwania musisz skupić się na negatywnych emocjach zamiast na pozytywnych. Tak jak mówiłam – bardzo ważne, abyś po prostu zaakceptował swoje odczucia. Musisz poczuć te emocje całym sobą. Nie chodzi o to, aby “grzebać” w przeszłości. Ale samo rozpoznanie i nazwanie tego, co czujesz będzie miało uzdrawiające skutki. To jest tak, jak z odpuszczeniem w przypadku prawa przyciągania. Musisz uświadomić sobie, że cokolwiek by się nie wydarzyło i jakkolwiekbyś się czuł, to akceptujesz taki stan rzeczy. Ponieważ każde doświadczenie życiowe możemy potraktować, jak lekcję. Jakkolwiek gorzkie by ono nie było. Jeśli chodzi o pozytywne emocje to możesz je zastosować, ale dużo później. Najpierw negatywne odczucia, dopiero później pozytywne. Tak radzą psychologowie.

Dlaczego opukujemy punkty? Nie wystarczy samo “stwierdzenie wstępne”?

punkty eft a punkty akupunkturowe medycyna chińska

EFT to zarówno opukiwanie, jak i stwierdzenie poznawcze. Badania kliniczne dowiodły, że tylko jednoczesne ich stosowanie przynosi oczekiwane rezultaty. Sam tapping nie wystarczy. Podobnie jak sama akceptacja negatywnych emocji nie działa.

Na pewno słyszałeś kiedyś o akupunkturze. Wspominałam już kilkakrotnie na blogu o tym, że zarówno Tradycyjna Medycyna Chińska (TCM), jak i Ajurweda cieszą się obecnie dużym zainteresowaniem badaczy z całego świata. O akupunkturze i meridanach pisałam już w tym wpisie. Jeśli chciałbyś pogłębić swoją wiedzę w tym zakresie, to odsyłam do bloga specjalizującego się w TCM, a szczególnie do tego wpisu. Autorka artykułu opowiada w nim o naukowym spojrzeniu na punkty akupunkturowe. Przekonuje, że za pomocą urządzeń badawczych takich jak galwanometr, mikroskop i tomograf komputerowy można dowieźć istnienia owych punktów. Osobiście możesz znaleźć znacznie więcej publikacji, których tematem jest zasadność stosowania akupunktury. Żyjemy w czasach, gdzie codziennie powstaje tysiące ciekawych badań naukowych na temat TCM cieszących uznaniem środowisk akademickich. Oprócz tego myślę, że coraz więcej naukowców myśli nieszablonowo, wykraczając zakresem swoich badań daleko poza medycynę, którą znamy.

Po co to opukiwanie? Powoduje zmiany w mózgu, emisji fal mózgowych, ekspresji DNA, przepływu krwi, produkcji hormonów. Ogólnie rzecz biorąc ma działanie prozdrowotne. I daje niezwykle szybkie rezultaty, w porównaniu do samej terapii poznawczej (takiej rozmowy z psychologiem). Nie od dziś wiadomo, że najlepsze leczenie, to leczenie holistyczne. Obejmujące zarówno ciało, jak i umysł. W naszym ciele wszystko jest ze sobą powiązane. Wszystkie układy wpływają na siebie wzajemnie. Umysł wpływa na ciało, a ciało wpływa na umysł. Zatem powinno być oczywiste, że lepiej najlepiej zadziała terapia, która zadziała zarówno na poziomie psychicznym, jak i fizycznym.

EFT, a problem otyłości.

eft a otyłość, otyła kobieta na wadze

Jeśli problem nadwagi lub otyłości Cię dotyczy, to odsyłam do wyżej wspominanej książki. Dr Stapleton jest specjalistką w dziedzinie problemów z wagą. To właśnie przez to, że tradycyjnymi metodami psychologicznymi nie była w stanie pomóc wszystkim swoim pacjentom, zdecydowała się spróbować EFT. I od tego momentu pracuje ze swoimi podopiecznymi tylko i wyłącznie przy pomocy tej metody. Efekty są zdumiewające. Autorka książki opisuje nie tylko bardzo trudne przypadki jej pacjentów, ale również opowiada, jak sama była kiedyś uzależniona od czekolady. To niesamowite, jak szybko udało jej się pozbyć tej zależności dzięki tappingowi. Naprawdę możesz schudnąć raz na zawsze. Jednak najważniejsze jest to, abyś przyjrzał się swoim myślom, emocjom i traumom, a następnie przeprowadził sesję “pod siebie”. To musi być indywidualne i szczere. Jeśli w tym wpisie omawiam to zagadnienie niedostatecznie szczegółowo to zapoznaj się z w/w książką. Tam znajdziesz bardziej szczegółowe wskazówki dotyczące odchudzania.

Kiedy pracowałam jako dietetyk…

Kiedyś pracowałam jako dietetyk. Czasami byłam trochę rozgoryczona tym, że nie potrafię pomóc wszystkim klientom. Dlaczego niektórzy nie mogli schudnąć mimo trzymania się moich zaleceń? Dlaczego większości osobom tak trudno było wytrwać w trzymaniu diety? Albo utrzymać efekty po kuracji odchudzającej? Odpowiedź jest prosta i znałam ją już wtedy. Ponieważ problem nadwagi i otyłości nie jest problemem związanym tylko i wyłącznie z naszym ciałem. Jest to problem natury psychicznej. Za naszymi nawykami żywieniowymi stoi mnóstwo dawnych przeżyć i doświadczeń życiowych. Traum, ukrytych głęboko w podświadomości, z których często nawet nie zdajemy sobie sprawy. I z każdym takim przekonaniem możesz sobie poradzić za pomocą EFT. Musisz tylko zastanowić się co sprawia, że trudno jest Ci utrzymać dietę. Być może problem jest prozaiczny, jak na przykład miłość do czekolady lub ciągłego podjadania. Po prostu masz duży apetyt. Badania mówią, że jeśli odczuwasz nadmierne łaknienie wobec jakiegoś produktu, prawdopodobnie prędzej, czy później sięgniesz po niego. W takim przypadku Twoja sesja tappingu powinna zawirać stwierdzenie typu: “Mimo, że czuję ogromny apetyt na czekoladę, całkowicie akceptuję taki stan rzeczy”. Po kilku sesjach nie będziesz już miała ochoty na słodkie.

A może przyczyna tkwi znacznie głębiej. Podświadomie czujesz się bezwartościowy/a lub nieatrakcyjny/a. Jako dziecko byłeś/aś wyśmiewana przez rówieśników. Więc, aby pozbyć się ciągłego podjadania, które jest wynikiem Twojego smutku i rozgoryczenia musisz najpierw zauważyć i zaakceptować te uczucia. Przeprowadzić sesję EFT dla każdej z tych emocji. Albo, cała Twoja rodzina jest otyła, więc wmówiono Ci, że masz geny, przez które Ty też zawsze będziesz mieć problemy z wagą. To fałszywe przekonanie. Stwierdzenie poznawcze w Twoim przypadku powinno brzmieć: “Mimo, że czuję rozgoryczenie spowodowane tym, że rodzice przekazali mi takie geny, całkowicie akceptuję to uczucie”, albo “Mimo, że czuję smutek spowodowany tym, że zawsze będę otyły/a, całkowicie akceptuję to uczucie”. I tak dalej.

EFT, a uzależnienia.

eft a uzależnienie od papierosów

Zastanów się jakie masz przekonania odnośnie papierosów (jeśli to one są Twoim uzależnieniem). Na przykład: “Wszyscy moi znajomi palą. Głupio jeśli ja jeden przestanę. Będą to komentować i mogą tego nie zaakceptować”. Albo: “Nie wytrzymam długo. Nigdy mi się nie udaje rzucić na dłużej”. Lub: “Na coś trzeba umrzeć”, “Jeśli nie zapalę będę zestresowany i pobudzony”, “Jeśli rzucę to przytyję”. Po kilku rundach związanych z Twoimi przekonaniami na temat palenia staniesz się bardziej otwarty wobec pomysłu rzucenia tego nałogu. Pierwsza sesja EFT uświadomi Ci, że jest to możliwe. Kolejne tappingi sprawią, że stopniowo zaczniesz ograniczać papierosy, bo po prostu nie będziesz pamiętał o tym, żeby zapalić.

EFT, a bóle pleców i głowy.

eft a bóle pleców i głowy

O emocjach w ciele pisałam już w tym wpisie. Ciało choruje, gdy dusza choruje. W naszym organizmie wszystko jest ze sobą połączone. Każde napięcie mięśniowe, ból i choroba związane są z Twoim stanem emocjonalnym. Możesz zrobić sesję EFT skupiając się na negatywnych odczuciach, które towarzyszą Ci, gdy czujesz się spięty. Lub gdy boli Cię głowa. Jeśli bardzo bolą Cię plecy lub masz migrenę zastanów się, jakie negatywne wydarzenia miały miejsce w Twoim życiu w ostatnim czasie. Ciągły stres w pracy? Pokłóciłeś się z kimś? Nie możesz komuś przebaczyć?Jeśli nic konkretnego nie przychodzi Ci do głowy to zrób sesję tappingu skupiając się bezpośrednio na bolesnym obszarze. W ten sposób zwalczyłam ostatnio ból zatok i kciuka. Opukaj bok ręki mówiąc: “Mimo, że bolą mnie zatoki, całkowicie akceptuję ten ból”. To jest magia 🙂 Spróbuj.

EFT, a choroby.

eft a choroby i branie leków

Nie musisz oczywiście rezygnować z konwencjonalnego leczenia. Ale przecież dodatkowe włączenie EFT do kuracji nie zaszkodzi 🙂 Myślę, że warto spróbować. Czytałam, że ludzie stosują tą metodę na niemal wszystkie choroby. Łącznie z cukrzycą, chorobami autoimmunologicznymi, padaczką, Parkinsonem, łuszczycą, a nawet nowotworami.

EFT, a prawo przyciągania.

eft a prawo przyciągania

W internecie znajdziesz mnóstwo sposobów na stosowanie prawa przyciągania w oparciu o EFT. Na przykład przyciąganie pieniędzy i dobrobytu za pomocą EFT, partnera, dobrej pracy. Jest to cudowna metoda, służąca do walki z traumami i fałszywymi przekonaniami. Możesz dzięki niej pracować z podświadomością, obejmując przy tym każdy aspekt Twojego życia.

Tylko pamiętaj! Gotowe filmiki i afirmacje na YouTube, czyjeś “stwierdzenia poznawcze” i “zwroty przypominające” mogą nie przynieść oczekiwanych rezultatów. EFT działa wtedy, gdy dotyczy bezpośrednio Ciebie. Twoich emocji i przekonań! Musisz zrobić sesję dobraną indywidualnie pod siebie. Opukując się i powtarzając: “Mimo, że czuję, że nie zasługuję na pieniądze, całkowicie akceptuję siebie”, możesz nie osiągnąć żadnych rezultatów. Bo możliwe, że problem z pieniędzmi u Ciebie wcale nie wynika z tego, że czujesz, iż na nie nie zasługujesz. Ty uważasz, że zasługujesz na pieniądze. Nie tutaj leży problem. Ale na przykład nie poznałeś nigdy w życiu żadnego milionera, więc bycie milionerem wydaje Ci się prawie niemożliwe w Polsce. Zatem Twoje stwierdzenie podczas opukiwania powinno brzmieć raczej: “Nawet jeśli bycie milionerem w Polsce wydaje mi się niemożliwe, to całkowicie akceptuję to przekonanie”. To tylko przykład. O negatywnych przekonaniach związanych z pieniędzmi i znalezieniem partnera powstało już mnóstwo książek. I zawsze zawierają one tylko i wyłącznie doświadczenie samego autora. Nie dotyczą zaś wszystkich osób na ziemi. Nie będę, więc szczególnie się tutaj rozwodzić. EFT podziała super, jeśli chodzi o prawo przyciągania. Zwłaszcza u osób, które ciągle mają problem z “przyciąganiem” z uwagi na liczne przekonania i traumy z przeszłości.

A co jeśli zrobię to źle?

Nie martw się, jeśli pominiesz jakiś punkt podczas opukiwania. Robimy kilka rund tappingu, więc nic się nie stanie, jeśli jakiś ominiesz. Lub jeśli nie jesteś pewien, czy trafiasz w odpowiednie miejsce na twarzy i ciele. Opukujesz dwoma palcami, więc na pewno trafisz w punkt akupunkturowy. A jeśli wciąż nie jesteś pewien, na przykład punktów na obojczyku, czy pod pachą, to pukaj całą dłonią. Wszystko Ci wyjdzie, to jest naprawdę bardzo łatwa metoda.

Kiedy EFT nie działa?

EFT nie działa w kilku przypadkach. Na przykład, kiedy jesteś zbyt ogólny/a. Nie sprecyzujesz dokładnie swoich emocji, nie dotniesz sedna problemu. Być może za Twoimi emocjami kryją się jakieś przeżycia z przeszłości. W związku z tym najpierw powinieneś/aś zająć się ich rozpatrzeniem. Metoda nie skutkuje również wtedy, gdy są powody, dla których chcesz trzymać się Twojego problemu. Masz jakieś korzyści, z tego, że wciąż trzymasz się swojego problemu. Na przykład chcesz być chory, bo wtedy rodzina okazuje Ci zainteresowanie, troskę i współczucie. EFT może nie zadziałać też, jeśli zbyt wcześnie je przerwiesz. Jest to metoda bardzo szybka, ale może też wymagać regularności i cierpliwości. Jeśli metoda nie działa zastanów się również, czy nie ignorujesz przelotnych myśli, które przychodzą Ci na myśl podczas sesji. Często mają one gigantyczne znaczenie. Niektóre wspomnienia, które przewiną Ci się przez głowę podczas opukiwania, mogą doprowadzić Cię do sedna problemu. Być może ignorujesz również niektóre aspekty, które dotyczą Twojego złożonego problemu. Składać mogą się na niego różne traumy i przekonania zgromadzone przez całe Twoje życie. I wszystkie je musisz rozpatrzeć i zaakceptować.

Jeśli przeprowadzisz sesję EFT rozpatrując indywidualnie wszystkie aspekty Twojego problemu – metoda ta zadziała zawsze. Jeśli to wszystko Cię przytłacza, pozostaje Ci poszukać osoby w Polsce, która takie sesje przeprowadza.

Nieprzyjemna metoda.

kobieta płacze smutek cierpienie

Czasami EFT jest nieprzyjemne. Jest tak wówczas, gdy emocje, które dotkniesz podczas swoich sesji są bardzo intensywne. Nie poddawaj się wtedy. Możesz płakać. Niech to wszystko wyjdzie z Ciebie. Daj upust tym emocjom. Tylko wtedy metoda ma sens, kiedy rzeczywiście dotyka Twoich najbardziej zatwardziałych przekonań i rozprawia się z trudnymi emocjami, które w Tobie siedzą. To tak jak z bolesnym masażem. Zaboli tylko przez minutkę 🙂 Musisz być dzielny/a, a później czeka Cię już sama przyjemność. Głęboki spokój, medytacja i spełnienie.

Powodzenia!

Mam nadzieję, że wyjaśniłam wszystko dostatecznie szczegółowo. Jeśli nie, to odsyłam do literatury 🙂 Osobiście kiedyś patrzyłam na tą metodę dosyć sceptycznie. Ale wiesz dlaczego? Bo jej nie rozumiałam. Nie wiedziałam, jaki sens ma to całe opukiwanie razem z mówieniem do siebie. Kiedy znamy sens i założenia metody łatwiej jest nam uwierzyć, że ona działa. Zatem, mam nadzieję, że Ty również przekonałeś/aś się co do EFT.

Ściskam i pozdrawiam ciepło! Ula

komentarzy 5

  • Michał

    Czytałem jakiś czas temu ten wpis, nie czułem jednak tego, o czym tutaj Ula pisałaś. Miesiąc temu przestałem palić i zacząłem ćwiczyć, tydzień temu ostawiłem kawę, od dwóch dni zmieniłem medytację uważności z oddechem, na medytację miłującej dobroci (doznałem niemałego szoku, jak bardzo ten rodzaj medytacji potrafi podnieść nastrój i zmienić nastawienie), no a dzisiaj coś mnie tknęło i postanowiłem spróbować EFT, więc mam za sobą pierwsze “opukiwanie”, choć nawet do końca nie jestem pewien czy dobrze je wykonałem. Ale pierwsze koty za płoty 🙂
    Mam kilka pytań dotyczących EFT, mianowicie:
    – Jak długo się opukiwać, czy powinno to zająć kilka minut, czy pół godziny, a może godzinę? Ile taka pojedyncza sesja może na przykład trwać.
    – Ile razy dziennie można się opukiwać?
    – Czy powinno pracować się z jakimś problemem do skutku, czy można sobie dowolnie improwizować, przechodząc między tematami i odczuciami?

    Ja zaplanowałem sobie opukiwanie na 21 dni, nie wiem czy to dobrze, czy źle, ale jakiś czas temu postanowiłem że wszelkich nowych technik, medytacji czy wizualizacji będę się starał, w miarę możliwości jak najwytrwalej, stosować co najmniej 21 dni.
    Dla mnie to całkiem świeży temat, stąd nie wiem za bardzo jak się za to zabrać w odpowiedni sposób.

    • Urszula Falkowska

      Opukiwanie to zawsze bardzo indywidualna sprawa. I właśnie dlatego jest tak efektywne. Bo skupia się na TWOICH odczuciach. A nie na jakiś odgórnie narzuconych zasadach, co do czasu czy częstotliwości opukiwania.
      Jeśli chodzi o czas opukiwania, to przed każdą nową “rundką” (czyli opukaniu wszystkich punktów po kolei) trzeba zapytać siebie na ile dane uczucie(problem) jest intensywne. Jeśli przed pierwszym opukiwaniem uczucie było bardzo intensywne (np. na 10 w skali 1-10), to robimy rundki aż do momentu, gdy nasza ocena wyniesie 1 lub 0. Jeden punkt opukujemy szybko i dość intensywnie ok 8-10 razy, czyli jedna rundka trwa kilka 2-3 minuty. To ile rundek zrobisz, zależy tylko i wyłącznie od tego, jak szybko poczujesz ulgę i negatywne emocje lub fizyczny ból całkowicie lub prawie całkowicie znikną. Może to być 10 min, a może być 30 min lub dłużej. U mnie zazwyczaj 15 min.
      Możesz opukiwać się, ile razy dziennie chcesz 🙂 Nie ma skutków ubocznych 🙂 To zależy tylko od tego, jak wiele emocji “masz do opracowania”.
      Autorka książki, którą polecałam mówi o pracowaniu z problemami aż do skutku. Choć jeśli jednocześnie boli Cię jednocześnie głowa i brzuch to możesz zrobić sesję i dla jednego i drugiego. Tak samo z jednoczesnymi emocjami. Posłuchaj intuicji i rób tak, jak Ci serducho podpowiada 🙂
      Ja chciałam tylko mniej więcej zaznaczyć temat EFT, który jest bardzo obszerny. Pooglądaj filmiki na YouTube Pani, która polecałam i przeczytaj książkę, które poleciłam, jesli chcesz bardziej wniknąć w temat. To co ja opisałam, to tylko wierzchołek góry lodowej, serio. To jest niesamowita metoda. Powodzenia i dziękuję za komentarz 🙂

      • Michał

        Zdam się więc na intuicję w tym opukiwaniu, wierzę że to potrafi naprawdę dużo zdziałać, i dużo uleczyć. Temat zgłębię jeszcze z innych źródeł. Jeszcze tylko jedna kwestia mi chodzi po głowie, czy kolejność opukiwanych miejsc ma znaczenie? Dziękuję i pozdrawiam 🙂

        • Urszula Falkowska

          Tak, kolejność ma znaczenie. Zawsze zaczynamy od boku dłoni. Później punkty na twarzy (od góry do dołu), obojczyk, pacha, na końcu głowa. Natomiast jeśli się pomylisz w kolejności, lub pominiesz jakiś punkt – to nic nie szkodzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.